środa, 18 czerwca 2014

Begin at the beginning

Witam Was serdecznie na moim blogu! To moja pierwsza taka strona i nie bardzo wiem od czego zacząć, dlatego może tak, jak zwykle to robimy, od przedstawienia się? 
Nazywam się Karolina. Niespełna osiemnastoletnia uczennica Łódzkiego technikum kosmetycznego. 

Szczęśliwa (choć nie zawsze) właścicielka rasy kociowatej, sztuk dwie i psowatej, sztuk jedna. 


Od dwóch lat szczęśliwie zakochana i bezapelacyjnie "zajęta".
Pasjonatka fotografii, ale raczej wybierająca drugą stronę obiektywu.

  
Z natury blondynka, z wyboru szatynka.




W szkole od zawsze skłócona z przedmiotami ścisłymi, mózg zdecydowanie wybrał sobie ścieżkę humanistyczną, plasując na wygranej pozycji z języka polskiego, czy angielskiego. 

Oglądająca świat przez okulary (niekoniecznie różowe), ale widząca przez pryzmat barw swoich palet do makijażu. 
Miłośniczka zwierząt, przeciwniczka futra na ludzkim ciele i tego pozostawionego na dywanie przez miluśińskich. 




Wielbicielka jedzenia. Zarówno na talerzu, jak i... Od kuchni. Amatorka w tej dziedzinie, ale szybko się uczy i coraz częściej spod jej ręki wychodzą całkiem zjadliwe potrawy. Mistrzyni makaronów z sosem pod każdą postacią.

***



Tego bloga założyłam po naprawdę, bardzo, bardzo, baaardzo długim namyśle, pchnięta trochę zazdrością, widząc sukcesy Naszych znanych blogerek. Na początku podchodziłam do tematu z rezerwą, z pytaniem, czy mam tu w ogóle czego szukać? Z czasem jednak odpowiednia dawka pewności siebie przyszła sama, jakby znikąd i napędziła mnie do działania. 
Z reguły jestem człowiekiem mocno niezdecydowanym, nie mogłam zdecydować się również konkretnie, co do tematyki bloga, dlatego będzie to po prostu swego rodzaju pamiętnik - zbiór wszystkiego, czym się interesuje, jednak zatrzyma się to na kilku głównych kręgach, a przede wszystkim, na modzie. Chcę pokazać Wam swój styl i opisywać będę, jak dany efekt uzyskałam. 
Z góry mogę powiedzieć, że nie znajdziecie tutaj nazwisk czołowych sieciówek, czy projektantów, bo ubieram się stosunkowo tanio, szukając swojego "Ja", gdzieś pomiędzy second handem, a mniej sławnymi sklepami. Jeśli jednak pojawi się rzecz z jakiegoś konkretnego miejsca, z pewnością będę Was informować. 
Co jeszcze? Na pewno będzie dużo o kosmetyce, ponieważ to właśnie związane jest z moim przyszłym zawodem i nawet głupio byłoby o tym nie wspomnieć! ;) Być może, jeśli będzie taka potrzeba, pojawią się wpisy cykliczne, czyli np. jakiś temat rozłożony i opracowany w kilku postach.
Czasami, jeśli coś mnie zainspiruje, albo przygotuję coś całkiem porządnego, mogą pojawić się tu różne filmowe, czy muzyczne pozycje, które uznam za warte polecenia, lub moje przepisy na różnorakie kulinarne wybryki. 

To by było chyba tyle wstępu, jeśli przebrnęliście przez moje wypociny, to zapraszam już niedługo na pierwszy wpis! ;)
Karolajna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz